We wtorek 16 września o godzinie 15.44 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny, który wybrał się na grzyby do lasu w okolicy miejscowości Nadolnik w gminie Gidle.
Strażacy zawodowi i ochotnicy ruszyli do akcji. Wśród nich druhowie z OSP w Strzałkowie w gminie Radomsko, którzy rozwijają grupę dronową i specjalizują się w takich akcjach.
- Zostaliśmy zadysponowani do poszukiwań starszego mężczyzny, który podczas grzybobrania stracił orientację i utknął na podmokłym terenie - piszą na swoim Facebooku. - Już po krótkim czasie operator naszego drona, korzystając z kamery termowizyjnej, zauważył charakterystyczny punkt cieplny. Po weryfikacji okazało się, że jest to poszukiwana osoba, leżąca w trudnym, podmokłym terenie.
Jak podkreślają strażacy, dzięki dronowi możliwe było nie tylko szybkie zlokalizowanie mężczyzny, ale także wskazanie ratownikom najbezpieczniejszej drogi dojścia do poszkodowanego.
- To kolejny dowód na to, jak ważne w działaniach ratowniczych są nowoczesny sprzęt i zaangażowanie naszych druhów - dodają.
Jak mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy radomszczańskiej straży, 79-latek był przemoczony i wychłodzony. Został przekazany ratownikom medycznym, którzy przewieźli go do szpitala.

I dodaje: - Jeśli już ktoś się wybiera w nieznany teren leśny, warto mieć naładowany telefon. To znacząco ułatwi wezwanie pomocy i zlokalizowanie, jeśli się zgubimy czy stracimy orientację.
- Po upływie kilku minut dostrzegliśmy punkt cieplny i po weryfikacji, naszych czterech ratowników udało się z torbą pspr1 w miejsce odnaleziona poszukiwanego. Teren był ciężki i podmokły, nasi ratownicy podjęli decyzję o ewakuacji poszkodowanego na teren mniej podmokły i udzieleniu mu wsparcia psychicznego i termicznego. W momencie dotarcia do nas jednostki OSP Gidle pokierowaliśmy ich w miejsce odnaleziona poszkodowanego w celu przetransportowaniu go w miejsce koncentracji sił i środków - opowiada druh Grzegorz Jankowski, operator drona. - Zanim ratownicy dotarli do poszkodowanego miałem kontakt z poszkodowanym poprzez głośnik na dronie.
Akcja została zakończona o godzinie 17.55.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze