W niedzielę 28 czerwca minutę po godzinie 18 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie - w jednym z domów przy ulicy Kartuzkiej w Gidlach na podłodze leży mężczyzna. Nie oddycha.
Pierwsi na miejscu byli strażacy ochotnicy z OSP Gidle, o godzinie 18.06. Cztery minuty później dotarli ratownicy medyczni z Radomska. A o godzinie 18.16 na miejsce dojechał zastęp zawodowy straży pożarnej z Radomska.
Mężczyznę znalazła żona i to ona jako pierwsza prowadziła tzw. RKO, czyli resuscytację krążeniowo-oddechową. Potem RKo przejęli strażacy i ratownicy.
Niestety, mimo akcji ratunkowej, która trwała prawie półtorej godziny, 59-latka nie udało się uratować. Stwierdzono zgon mężczyzny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze