- Uświadomiono mi, że byłem w Radomsku 12 lat temu - rozpoczął spotkanie z radomszczanami, którzy wypełnili czytelnię na pierwszym piętrze Miejskiej Biblioteki Publicznej do ostatniego wolnego miejsca Artur Andrus.
Spotkanie z dziennikarzem, konferansjerem, radiowcem, autorem książek i piosenkarzem, które rozpoczęło się w środę 15 maja o 18 i było ostatnim w ramach Tygodnia Bibliotek, przyciągnęło prawdziwy tłum.
Artur Andrus cieszy się wielką popularnością i sympatią swoich fanów, a w środę można było kupić kolejną z jego książek, w której rozmawia z Alicją Majewską i Włodzimierzem Korczem. Zanim jednak do artysty ustawiła się kolejka chętnych po autograf i wspólne zdjęcie, przez prawie dwie godziny opowiadał on ze swadą i wielkim humorem o… No właśnie nie o sobie, a o ludziach, których spotkał, z którymi pracował, z którymi się przyjaźnił albo wciąż przyjaźni. Bardzo dużą część spotkania wypełniły anegdoty o Marii Czubaszek i jej mężu Wojciechu Karolaku, można też było posłuchać jaki jest Andrzej Poniedzielski i inni znani ludzie ze świata polskiego show biznesu.
Na koniec, oprócz kwiatów, Andrus Andrus otrzymał gromkie brawa i zapewnił, że przyjedzie do Radomska… znów za 12 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze