W piątek 23 czerwca kilka minut po 18 w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej nie było już wolnych miejsc, a radomszczanie czekali na Przemysława Kossakowskiego, podróżnika, autora książek i prowadzącego wiele programów telewizyjnych, które przyciągały przed ekrany spragnionych emocji telewidzów.
To były dwie godziny humoru i wzruszeń, barwnych opowieści i historii życia gościa, który dzielił się z publicznością ważnymi dla siebie wydarzeniami, które miały wielki wpływ na to, jak dzisiaj wygląda jego codzienność.
Radomszczanie usłyszeli, jak 11 lat temu trafił do telewizji, jak powstawały programy i dlaczego bohaterowie „Down the road” odwiedzają Przemysława Kossakowskiego.
Dowiedzieli się także, dlaczego półtora roku temu postanowił, przynajmniej na jakiś czas, dać sobie spokój z telewizją. I że dzisiaj zajmuje się czymś zupełnie innym.
Spotkanie zakończyło się burzą oklasków, a potem można było poprosić o autograf i wspólne zdjęcie, do których gość pozował bardzo chętnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze