Reklama

Sposób na kolejki do specjalistów? NFZ prosi pacjentów: - Jeśli nie przyjdziecie, to zadzwońcie i odwołajcie

- W 2024  w Łódzkiem na umówione wizyty, badania i operacje z 33 wybranych zakresów medycyny nie przyszło 90 tys. pacjentów. Na pierwszą wizytę do ortopedy nie przyszło i nie odwołało konsultacji 36 tys. pacjentów. NFZ codziennie wysyła do Polaków SMS-y z przypomnieniem o wizycie, badaniu lub operacji. W 2024 r. wysłał do pacjentów 14 milionów SMS-ów. - mówi rzeczniczka łódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Anna Leder.

I dodaje, że punktualnie od godziny 10 każdego dnia system NFZ wysyła dziesiątki tysięcy SMS-ów do Polaków z przypomnieniem o pierwszej wizycie.

- Przypominamy o zabiegu u fizjoterapeuty, operacji usunięcia zaćmy, tomografii komputerowej. Każdy kto przekazał w rejestracji swój numer telefonu, dostaje SMS na 4 dni przed badaniem/wizytą. W wiadomości NFZ podaje numer telefonu, pod który trzeba zadzwonić, aby odwołać wizytę. SMS-y mają za zadanie zmniejszyć liczbę wizyt czy operacji, które przypadły, choć mogli z nich skorzystać inni chorzy, na przykład ci, którzy pilnie potrzebują pomocy.

Reklama

W 2024 roku NFZ wysłał 14 milionów SMS-ów, rok wcześniej niemal 12 milionów, a w 2022 r. 10 milionów.

Jak podkreśla rzeczniczka, w naszym województwie 63 tysiące pacjentów nie przyszło do obleganych specjalistów. - W 2024 na wizyty, operacje, badania obrazowe, zabiegi fizjoterapii ambulatoryjnej nie przyszło w sumie 90 tys.19 mieszkańców łódzkiego - wylicza.

Jak mówi, najwięcej nieodwołanych wizyt, tak jak w poprzednich latach, dotyczy poradni ortopedycznej. Pacjenci nie przychodzą także na badania TK i RM. Na badania tomografii komputerowej nie przyszło 3109 pacjentów, a na rezonans magnetyczny  2775 pacjentów. Chory ma nie tylko prawa, ale także obowiązki. Jeśli nie może skorzystać z wizyty, poddać się operacji - musi ją odwołać. Telefonicznie, osobiście, mejlem.

Reklama

I dlatego rozpoczęto ogólnopolską kampanie #Odwołuję #NieBlokuję, a zainicjowało ją Centrum Medyczne CMP i  już po raz 3. angażują się w nią prywatne i publiczne placówki ochrony zdrowia.

- NFZ uczestniczy w niej kolejny raz, po to by edukować pacjentów o konsekwencjach nieodwołanych wizyt i wspierać dobre praktyki, które pozwolą zmniejszyć skalę absencji - mówi Anna Leder.

- I to ma być sposób na kolejki? Może to i ma trochę sensu - zastanawia się pan Stanisław. - Przyznaję się bez bicia, sam też nie odwołałem wizyty. Byłem na pierwszej u pulmunologa w nasyzm szpitalu. Nawet nie czekałem na nią jakoś bardzo długo, bo zaledwie dwa miesiące. Dał jakieś leki i po trzech miesiącach miałem mu powiedzieć, czy działają. Nie zapisałem, moja wina. Przegapiłem. Nikt jednak do mnie nie dzwonił, ani nie mejlował. W każdym razie nie czułem się z tym dobrze, jednak jak człowiek bywa u lekarza raz na kilka lat, to jeśli usłyszy, że ma przyjść za pół roku, to może zapomnieć, prawda? 

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/02/2025 10:35
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zawiedziona. - niezalogowany 2025-02-05 12:58:29

    Nie byłoby problemu odwołać lub przełożyć wizytę, gdyby panie w rejestracji odbierały telefony, gdyż dodzwonienie się do recepcji graniczy z cudem, a panie w recepcji zachowują się tak, jakby robiły łaskę, nie wszystkie ale w większości.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości