Mieszkańcy zgłosili aż 342 uwagi do zmian w planie zagospodarowania terenu, na którym powstać na spalarnia odpadów. Teraz rozpatrzy je urząd. Może je przyjąć lub odrzucić.
Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego interesuje przede wszystkim urząd i inwestorów, którzy mają duże pieniądze. Rzadziej mieszkańców. Jednak nie w przypadku, kiedy słyszą: wybudujemy wam tu spalarnię.
MPZP, skrót, który przeciętnemu radomszczaninowi niewiele mówi. Bo i po co się tym zajmować? No chyba, że chodzi o to, co ma powstać tuż za moim płotem. Wtedy sprawa nabiera wagi. I MPZP staje się Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, dokumentem niezwykle istotnym, przygotowywanym długo i za duże pieniądze.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze