Jawny Przedbórz alarmuje, że w przychodni w Przedborzu planuje się likwidację aparatu RTG. Kierowniczka Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej przyznaje, że ten jest już stary i trzeba kupić nowy.
Czy dyrekcja SPZOZ w Przedborzu planuje likwidację RTG? Oznaczać to będzie brak możliwości wykonania prześwietleń rentgenowskich w ośrodku zdrowia przy ulicy Częstochowskiej? W dniu dzisiejszym wieloletni pracownik SP ZOZ, zajmujący się wykonywaniem zdjęć RTG, otrzymał wypowiedzenie z pracy! Można to nazwać skandalem, ponieważ o tym, że potrzebny jest nowy apart RTG, wiadomo już od kilku lat - czytamy na facebookowym profilu Jawny Przedbórz.
Renata Łuczyńska, kierowniczka placówki, w rozmowie z Gazetą przyznaje, że aparat jest już stary i wysłużony. I pewnie od stycznia nie będzie już używany.
Jak podkreśla, badania nim wykonywane nie są finansowane z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. A z innych środków, bo RTG to dodatkowy atut placówki, jak własne laboratorium.
Od dawna wiadomo, że trzeba kupić nowy aparat, nawet były na to środki, ale wtedy się nie udało. Renata Łuczyńska ma nadzieję, że uda się do końca grudnia, choć to duży wydatek, bo RTG może kosztować nawet ok. 400 tys. zł.
Ma też nadzieję, że do czasu zakupu nowego aparatu, stary wciąż będzie pomagał lekarzom pracującym w przychodni w dokładniejszej diagnostyce pacjentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla uzupełnienia brakującej informacji w tym newsie - Jawny Przedbórz to portal Pawła Zięby.
Dla uzupełnienia brakującej informacji w tym newsie - Jawny Przedbórz to portal Pawła Zięby.