Reklama

Pacjent się skarży, szpital i NFZ odpowiadają: SOR nie jest dla wszystkich

Mężczyzna ze złamanym palcem przyjechał na SOR. Musiał czekać cztery godziny. Skarży się. Szpital i NFZ odpowiadają: SOR jest dla osób z zagrożeniem życia i zdrowia

Powiedzieć, że Szpitalny Oddział Ratunkowy ma ostatnio słaby wizerunek, to nic nie powiedzieć. Najpierw był Ukrainiec, który nie otrzymał pomocy w Szpitalu Powiatowym, choć przyjeżdżał tu trzy razy (zajęli się nim dopiero lekarze w Katowicach). Teraz pan Dawid, pracownik jednej z firm w strefie ekonomicznej, który uległ wypadkowi w pracy. O sprawie opowiada społeczny inspektor pracy, który pojechał z nim do szpitala. Na początek radomszczanin prosi, żeby nie podawać nazwiska, to nie jest, jak podkreśla, ważne. Chodzi o to, jak są traktowani pacjenci.

- Chłopakowi przygniotło palec, zdarza się - opowiada. - Nie wzywano pogotowia, bo nie ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości