W okolicy miejscowości Bobry doszło do wypadku drogowego.
Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, do wypadku doszło na drodze krajowej nr 91.
Samochód osobowy uderzył w drzewo.
Na miejscu zginął 31-letni mężczyzna.
- Do zdarzenia doszło około godziny 7 rano - mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko.
Wstępnie ustalono, że jadąc w kierunku Częstochowy kierowca BMW z nieustalonych na razie przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, który zjechał na przeciwny pas ruchu, następnie na pobocze.
- Samochód prawdopodobnie dachował - dodaje policjantka.
I to właśnie wtedy kierowca i 25-letnia pasażerka wypadli z samochodu.
Niestety, mężczyzna doznał tak poważnych obrażeń, że zmarł na miejscu. Kobiecie pomocy udzielili strażacy, została przewieziona do szpitala.

Droga między Radomskiem a Kłomnicami przez kilka godzin była zamknięta, policja kierowała na objazdy przez Gidle.
- Stan trzeźwości kierowcy zostanie ustalony na podstawie badań krwi. Policjanci na miejscu wykonali oględziny, przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli ślady. Okoliczności wypadku pod nadzorem prokuratora wyjaśniają radomszczańscy policjanci - dodaje policjantka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla wszystkich z "ciężką" nogą.
BMW- marka zobowiązuje.
Jakiej narodowości byli uczestnicy wypadku i czy nie byli czasem pod wpływem alkocholu?
Polacy, każdy co najmniej 3 promile, a co?
Dla wszystkich z "ciężką" nogą.
BMW- marka zobowiązuje.
Jakiej narodowości byli uczestnicy wypadku i czy nie byli czasem pod wpływem alkocholu?