Dzisiaj odbył się odbiór techniczny i podpisano protokół. Jak informuje urząd miasta na swoim profilu facebookowym, wszystko gotowe, można jeździć.
Skrzyżowanie gotowe, sygnalizacja również, ale jak czytamy w poście, zarządza nią Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (Narutowicza jest drogą krajową) i trzeba dopełnić jeszcze kilku formalności, więc przez jakiś czas może nie działać.
- Jest sygnalizacja świetlna, (którą doceni każdy, kto choć raz próbował wyjechać z ul. Kraszewskiego), są i bezpieczne i dobrze oświetlone przejścia dla pieszych pieszych. Można powiedzieć, że to zwieńczenie przebudowy ul. Kraszewskiego, która znacznie zyskała ostatnimi czasy walorów estetycznych i na pewno będzie teraz bardziej uczęszczana - piszą urzędnicy.
Cieszą się też na pewno mieszkańcy ulic, którymi poprowadzono objazdy na czas przebudowy skrzyżowanie. Firma ma obowiązek naprawić jezdnie, które zostały zniszczone z powodu natężenia ruchu, a mieszkańcy Miłaczek cieszą się także ze spokoju, którego jeszcze kilka tygodni temu nie mieli.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze