W ciągu trzech ostatnich lat liczba sklepowych kradzieży w mieście wzrosła o połowę. A będzie ich jeszcze więcej, bo ministerstwo sprawiedliwości chce podnieść granicę, od której taka kradzież jest przestępstwem. To złodziei rozzuchwali
Na początek liczby. Pierwsza to 500 zł. Tyle wynosi granica. Jeśli wartość towaru skradzionego w sklepie przez złodzieja nie przekracza tej kwoty, odpowiada on za wykroczenie. A to prosta procedura dla policjanta wypełniającego dokumenty i stosunkowo niewielka kara dla sprawcy. Musi się on liczyć z grzywną.
Jeśli po podliczeniu skradzionego towaru wyjdzie 501 zł, złodziej odpowiada już za przestępstwo. Wtedy Kodeks Karny przewiduje nawet karę więzienia.
Aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko zebrała na prośbę Gazety dane o kradzieżach sklepowych w Radomsku i porównała pierwsze półrocza trzech ostatnich lat. W 2020 roku radomszczańska policja o......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze