W piątek o 8.30 w urzędzie miasta rozpoczęła się sesja Rady Miasta. Dyskusja wywiązała się już przy punkcie o petycji RAS-u w sprawie dzikich wysypisk.
W jednym miejscy radni, zarówno ci z koalicji i ci z opozycji, są zgodni - dziękuję wszystkim mieszkańcom, którzy sami z siebie sprzątają Radomsko. Konkretnie dzikie wysypiska. Albo członkowie Radomszczańskiego Alarmu Smogowego, którzy przez kilka miesięcy dokumentowali dzikie wysypiska, a potem wysłali petycję do urzędy, żeby zrobić wszystko, aby zniknęły. I edukować radomszczan, żeby więcej nie śmiecili.
Na komisji ds. wniosków, skarg i petycji petycję RAS-u uznano za bezzasadną.
Jak można było usłyszeć dzisiaj na sesji, bo wysypiska, które wskazał, już w momencie jej rozpatrywania przez komisję, nie istniała. Radny Wspólnego Samorządu Andrzej Otoliński zwrócił uwagę, że nie potrzebna jest petycja, że wystarczy zadzwonić do wydziału porządku i bezpieczeństwa i powiedzieć, że gdzieś trzeba posprzątać, a stanie się to w dwa, trzy dni.
Poza tym, miasto nie może sprzątać na terenach, które są prywatne. A niektóre wskazane miejsca przez RAS takie były. Czasem trudno dotrzeć do właścicieli, żeby prosić ich o posprzątanie.
Radny WS Jacek Gębicz zwrócił natomiast uwagę na to, że czasem to nie właściciele prywatnych działek są odpowiedzialni za śmieci, bo ktoś je zwyczajnie podrzucił. I wtedy czują żal. Wnioskował, żeby zwiększyć monitoring, że przydałaby się dodatkowe kamery.
Urząd uruchomił specjalny adres mailowy, na który mogą pisać mieszkańcy i wskazywać urzędnikom, gdzie należy posprzątać, ale wpłynęły tylko cztery wiadomości.
Radny Koalicji Obywatelskiej Łukasz Więcek był zdzwiony, że nie można uznać petycji RAS-u za zasadną, bo ona nie krytykuje urzędu, ale wskazuje, co można poprawić. I jej autorów należy uznać za partnerów i podziękować.
Przewodniczący Tadeusz Kubak, radny Prawa i Sprawiedliwości, podkreślał, że inicjatywa RAS-u jest ważna i potrzebna, ale była zasadna w momencie złożenia, dzisiaj już nie, bo śmieci już w tych miejscach nie ma, więc należy ją odrzucić.
Ostatecznie za odrzuceniem petycji było 11 głosów, 6 przeciw, 2 osoby się wstrzymały.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze