Serduszko na nakrętki ustawione jest pod remizą OSP w Krzywanicach. Dochód ze sprzedaży nakrętek (i nie tylko) jest przeznaczony na pomoc dla Franusia.
Franuś skończył pięć lat. Przez ponad dwa lata przebywał w głębokiej śpiączce, gdyż przebył zapalenie mózgu. Teraz wymaga leczenia i rehabilitacji. To wiąże się z ogromnymi kosztami. Dlatego lokalna społeczność chcąc pomóc finansowo rodzinie chłopca, wpadła na pomysł ustawienia serca, do którego trafiają nakrętki przeznaczone następnie na sprzedaż do recyklingu.

Pomysł bardzo spodobał się mieszkańcom, bo oprócz wsparcia leczenia Franusia, jest działaniem ekologicznym. Fot. OSP Krzywanice.
Mieszkańcy bardzo chętnie wrzucają nakrętki do serduszka, co widać po szybkim tempie zapełniania serduszka.
Akcja trwa nadal. Niebawem serduszko już po raz trzeci będzie czekało na wypełnienie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze