Na początku to miał być tekst o tym, jak umiera, w ciszy i bez błysku fleszy aparatów, jedno z najstarszych stowarzyszeń w Radomsku. Im więcej pytałem i rozmawiałem, tym bardziej okazywało się, że odpowiedź nie jest jednoznaczna
Zaczynam od Facebooka Towarzystwa Fotograficznego im. Osterloffa. W końcu dzisiaj wszyscy mają tam konta, a kluby czy stowarzyszenia swoje fanpejdże. To tam relacjonują na bieżąco wydarzenia. Wpisuję Osterloff. Jako pierwsza pokazuje się Barbara Osterloff-Gierak, wykładowczyni na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, ale nie o nią tutaj chodzi. I nie o kilka osób o tym nazwisku, które widać poniżej.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze