Reklama

Samochód wylądował na dachu. Kierowca nie czekał na policję

Policjanci szukają kierowcy i ewentualnie pasażerów, którzy jechali samochodem osobowym w nocy z wtorku na środę między Wiewiórowem a Brudzicami w gm. Dobryszyce.

Kiedy policjanci dojechali na miejsce zobaczyli auto przewrócone na dach, drzwi zamknięte na kluczyk. W środku widać było puszkę po piwie. Nie było tablic rejestracyjnych ani kierowcy.

Ustalili do kogo samochód może należeć i pojechali do niego, ale mężczyzna oświadczył, że kilka miesięcy wcześniej sprzedał samochód. Dzisiaj miał przywieźć do komendy powiatowej umowę kupna-sprzedaży.

 

Ponieważ samochód nie stwarza zagrożenia w ruchu drogowym wciąż leży w miejscu, gdzie zakończył jazdę dachowaniem. Do momentu znalezienia sprawcy kolizji, bo wtedy będzie musiał go stamtąd zabrać.

Reklama


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości