Reklama

Sąd zabrał mu prawo jazdy, a on dalej jeździł. Po pijanemu. A do tego wiózł swojego 11-letniego syna. 32-latek wpadł na Narutowicza

W niedzielę 14 maja o godz. 22.15 na ulicy Narutowicza policjanci zatrzymali do kontroli opla astrę.

Od kierowcy, 32-letniego mieszkańca powiatu bełchatowskiego, funkcjonariusze poczuli alkohol.

- Po badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu okazało się, że kierowca ma ponad 2 promile - mówi Gazecie oficer prasowy KPP Radomsko młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek. - Dodatkowo przewoził tym samochodem swojego 11-letniego syna.

Pijany kierowca trafił do policyjnej celi, jego synem i samochodem zaopiekowały się osoby trzeźwe.

A jakby tego było mało, okazało się, że 32-latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Stanie przed sądem, a grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości