Jak kiedyś miałem pięćdziesięciu klientów dziennie, a obecnie walczę o pięciu. Szacuję, że spadek klienteli wynosi około 90 procent. Społeczeństwo zubożało
Edyta Rybaczek, gazeta@radomszczanska.pl
- W mojej działalności odnotowałem, drastyczny spadek klientów w tej chwili. Nie mam porównania do tego co się dzieje na rynku gastronomicznym w całym mieście czy też całej Polsce, ale u mnie w ogóle nie ma ludzi - mówi Andrzej Koper, właściciel baru przy ulicy Krakowskiej. - W odniesieniu do czasu sprzed pandemii i stale pojawiających się podwyżek mogę z pełną świadomością powiedzieć, że jak wówczas miałem pięćdziesięciu klientów dziennie, to obecnie walczę o pięciu. Ta sama sytuacja dotyczy dowozów obiadów do klienta, które są sporadyczne i kształtują się na poziom......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze