Na zawodach jeden wędkarz wyciągnął szczupaka, niewielkiego, może 30 centymetrów. Po chwili wszyscy opowiadali, że wyciągnął, ale 100 metrów dalej i ryba miała półtora kilograma. Rósł w oczach, a właściwie w opowieści. Tak to już jest z wędkarzami
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl- Nad wodą można sporo rzeczy przemyśleć - mówi Zbigniew Sobański, prezes koła nr 21 Polskiego Związku Wędkarstwa w Radomsku. Wędkuje 25 lat. I wcale nie marzy o tym, żeby wyciągnąć z wody ogromną rybę. - Chciałbym po prostu jak najdłużej móc się tym cieszyć.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze