Niecodzienne wezwanie radomszczańskim strażakom trafiło się w środę 22 kwietnia przed godziną 16. Chodziło o ewakuację wiewiórczej rodziny.

(Pixibay)
Wiewiórki zagnieździły się na poddaszu jednego z domów przy ulicy Marii Dąbrowskiej w Radomsku. Strażacy nie mieli jednak możliwości wydobycia zwierząt z poddasza. Właściciel nie zgodził się na demontaż podbitki dachowej, aby strażacy mogli wydobyć rudzielce. W tej sytuacji zaniechano działań, a właścicielowi domu polecono kontakt z leśnikami. Oni będą wiedzieli, co zrobić. Tymczasem wiewiórki są bezpieczne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze