Zdarza się ktoś z demencją, jednego dnia nakrzyczy, potem nie pamięta, że to zrobił. Jednego dnia jest świadomy, kolejnego przeprasza za swoje zachowanie - czterdzieści pracownic MOPS opiekuje się w Radomsku 143 podopiecznymi. To wyczerpująca praca
Niektórzy potrafią nakrzyczeć, inni podopieczni bywają niemili. Trzeba umieć sobie z tym radzić. Przede wszystkim rozmawiać. Z innymi zżywają się tak bardzo, że kiedy odchodzą, trudno im się z tym pogodzić. Jednak pracy, bo to przecież trudna i wymagająca, ale praca, nie wolno zabierać ze sobą do domu. Dla swojego i podopiecznych dobra.
Pomagać podopiecznym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Radomsku przestała kilka lat temu. Odeszła spełniona. Swoją wieloletnią pracę wspomina dobrze, choć bywało różnie. Imię? Powiedzmy, że Iwona. Tyle wystarczy. To m......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze