We wtorek 27 lutego w Warszawie odbywa się protest rolników, czyli tzw. marsz gwiaździsty. Wśród uczestników są również rolnicy z powiatu radomszczańskiego.
Na protest pojechali rolnicy posiadający niewielkie rodzinne gospodarstwa, jak i ci wielkoobszarowi. Według rolnika z powiatu radomszczańskiego, pana Emila, zainteresowanie jest bardzo duże. Do stolicy przyjechali rolnicy z całego kraju. Z tego, co słyszymy sami, organizatorzy zaskoczeni są skalą protestu.
- Rolnicy, mimo niektórych relacji, są dobrze przyjmowani. Wielu mieszkańców Warszawy wspiera protestujących. Przygotowali własne transparenty i napisy, np.: „Wspieramy Was”, „Jesteśmy z Wami” - słyszymy od rolnika z naszego powiatu.
Gazeta zapytała jak przebiega protest, czy jest spokojnie. W mediach ogólnopolskich można już przeczytać, że rolnicy palą opony.
- Tak naprawdę zostały spalone dwie opony, a dokładnie dętki. Ogólnie protest przebiega spokojnie i kulturalnie - wyjaśnia rolnik z powiatu radomszczańskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze