To była wieloletnia przerwa. W czasie epidemii Covid-19 dyrekcja szpitala zamknęła oddział dla dzieci i w jego miejsce wstawiła łóżka dla osób zakażonych wirusem. A potem zaczął się serial z ordynatorami, którzy już, już mieli zaczynać pracę, ale rezygnowali w ostatniej chwili i lekarzami, których nie było.
Rodzice się denerwowali i protestowali, ale to niczego nie zmieniało. Oddziału pediatrii nie było, musieli ze swoimi dziećmi jeździć do innych szpitali.
W końcu jednak oddział pediatryczny został reaktywowany. Jak przypomina starostwo powiatowe, któremu Uniwersytecki Szpital Kliniczny podlega, stało się to 12 miesięcy temu, a w tym czasie przyjęto 800 małych pacjentów. Ostatnio oddział powiększył się też do 18 łóżek.
- To dowód ogromnej pracy, zaangażowania i troski całego personelu - czytamy w urzędowym poście. - Od dwóch tygodni oddział pediatryczny działa już z pełną zakontraktowaną liczbą 18 łóżek (wcześniej było ich osiem). We wtorek, podczas zapalania symbolicznej świeczki na kolorowym torcie, zajętych było 16 łóżek i łóżeczek.
We wtorek 17 marca władze powiatu przyszły do personelu pediatrii z prezentami i tortem. Z okazji pierwszych urodzin.
- Dziękuję wszystkim za wspólny wysiłek. Nasze dzieci są w dobrych rękach - powiedział starosta Łukasz Więcek. A dyrekcja USK zapowiada, że oddział będzie dalej rozwijany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze