Piąty dzień Różewicz Open Festiwal upłynął pod znakiem zapytania postawionego przez Tadeusza - gdzie ja jestem?

Piękna pogoda sprzyjała spacerowi po mieście Różewiczów, Janusza, Tadeusza i Miłosza. W niedzielę 13 października po południu zaprosiła na niego historyk Agnieszka Kuligowska. Uczestnicy trafili w miejsca, gdzie bracia mieszkali, gdzie chodzili do szkoły, byli też obok Kinemy, która dla Stanisława była przeznaczeniem. To tam zdecydował, że zostanie reżyserem.
A wieczorem w sali kameralnej Tadeusz raz po raz zadawał pytanie: gdzie ja jestem? Nie godząc się na zmiany, jakie zaszły w naszym życiu, na bylejakość, na upadek norm i wartości. Mówił to poprzez swoje wiersze, które czytali Elżbieta Jóźwiak, Przemysław Klekot, Janusz Kucharski, Alicja Soczyńska i Grażyna Śliwakowska, członkowie Sceny Poezji w MDK. Wyboru tekstów dokonała instruktor Małgorzata Wesołówska, która wyreżyserowała czytanie performatywne zatytułowane "Gdzie ja jestem".
A dzisiaj żegnamy się z tegoroczną edycją różewiczowskiego festiwalu. Bardzo mocnym akcentem. O 19 w MDK "Deprawator", spektakl Teatru Polskiego w Warszawie. W obsadzie Grażyna Barszczewska, Anna Cieślak, Katarzyna Skarżanka, Magdalena Zawadzka, Paweł Krucz, Wojciech Malajkat i Andrzej Seweryn. Zostały jeszcze wolne miejsca na balkonie. Bilety kosztują zaledwie 30 zł. Szkoda przegapić taką okazję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze