Reklama

Rodzice nadal czekają na wynik rozmów w starostwie w sprawie I LO. Decyzja ma zapaść jutro

20/07/2022 14:06

Poranne spotkanie rodziców w Ewą Gajzler oraz Andrzejem Kucharskim zaowocowało kolejną turą rozmów w sprawie utworzenia kolejnej klasy w I LO o profilu biologiczno-chemicznym.

Wczesnym popołudniem w budynku starostwa pojawili się rodzice tegorocznych absolwentów szkół podstawowych. Liczyli, że w końcu usłyszą pozytywną dla nich i dla ich dzieci decyzję. 

W spotkaniu z rodzicami udział wzięła Ewa Gajzler, członek Zarządu Powiatu, Andrzej Kucharski - naczelnik wydziału edukacji, Krzysztof Zygma - przewodniczący Rady Powiatu oraz Renata Kosela - dyrektor I LO. 

- Na pewno przy podejmowaniu decyzji uwzględnimy wszystkie racjonalne argumenty. Prosiłabym państwa, żebyście mieli jedno na uwadze: my na wszystkie szkoły, jako organ prowadzący, musimy spojrzeć globalnie. Musimy zadbać o dobro wszystkich dzieci, które złożyły podania do danej szkoły. Nie możemy się pochylać wyłącznie nad preferencją osób, które chcą kształcić się akurat na kierunku biologiczno-chemicznym - rozpoczęła rozmowę Ewa Gajzler. 

Reklama

Członek zarządu poinformowała zebranych, że o decyzji zostaną poinformowani niezwłocznie, jak tylko takowa zapadnie. A - jak zapewniano - ma zapaść już jutro, do końca dnia. 

Po wypowiedzi Ewy Gajzler jeden z rodziców ponownie przedstawił argumenty stojące za wyborem I LO. 

- Nie jestem przeciwnikiem II liceum, czy jakiejkolwiek innej szkoły. Tylko, że moje dziecko wybrało akurat I liceum - mówił rodzic. 

- Mamy zaufanie do tej szkoły. Skoro jest możliwość utworzenia klasy o profilu biologiczno-chemicznym, to myślę że warto, ze względu na dzieci - dodawała jedna z mam. 

Reklama

Następnie głos zabrał naczelnik Kucharski. 

- W momencie utworzenia  w I LO dwóch klas o profilu biologiczno-chemicznym, to co się stanie z klasą w II liceum, w której jest tylko czternaścioro uczniów? Zdajemy sobie sprawę, że bez naszej i waszej winy znaleźliśmy się w sytuacji, gdy do szkół trafiło półtora rocznika - mówił naczelnik. 

Wyraził nadzieję, że po obu stronach dialogu nie zabraknie dobrej woli. 

- Myślę, że decyzją rad pedagogicznych i dyrekcji nie będzie oporu, żeby zwiększyć limit z dotychczasowych 34 - dodał Andrzej Kucharski. 

Reklama

Do wypowiedzi naczelnika odniosła się Renata Kosela. 

- Oczywiście są takie możliwości, żeby zwiększyć liczbę osób w danej klasie do 36, ale to są tylko dwa miejsca. Co z pozostałą dwudziestką? - mówiła dyrektor.

Ta informacja poruszyła rodziców. Stwierdzili, że to nie jest żadne rozwiązanie. 

Na zakończenie spotkania wyznaczono czwartek na ostateczną decyzję. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2022-07-20 15:39:48

    Dyrektorem I LO jest pani Renata Kosela, a pani Renata Koska jest dyrektorem Powiatowego Urzędu P.racy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości