W ostatnich tygodniach dzieci bardzo chorują. W przychodniach jest problem dostać się do pediatry. Nie można dostać się w dzień kiedy dziecko potrzebuje pomocy lekarza, tylko trzeba czekać trzy, cztery dni, żeby otrzymać pomoc - skarży się rodzic. - Nie robimy nic przeciw pacjentom - zapewnia doktor Jerzy Skwira.
- Nie zawsze można czekać. W końcu u małego dziecka choroba rozwija się bardzo szybko - pisze do nas radomszczanin, ojciec małego dziecka. - Zwłaszcza, że panuje teraz wirus RSV, przy którym dzieci mają takie problemy z
oddychaniem, że zaczynają się dusić - podkreśla. - Ale to nie jest ważne dla lekarzy, bo dwa razy w tygodniu przez kilka godzin przyjmuje się zdrowe dzieci, żeby je zaszczepić, a w tym czasie nie przyjmuje się chorych, żeby nie zarazić zdrowych.
Jego zdaniem te zdrowe dzieci mogą poczekać na inny termin, aż minie okres zachorować.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze