- Dlaczego od dwóch dni na Reymonta nic się nie dzieje? - pytają czytelnicy. - Dzisiaj przyjeżdża konserwator zabytków - odpowiada miasto

Remont Reymonta zaczął się od wycięcia tych drzew, na których nie ma gniazd (pozostałe znikną we wrześniu), potem zerwano asfalt i część chodników. Przywieziono elementy nowej kanalizacji i nagle wszystko stanęło. Radomszczanie zaczęli pytać: dlaczego? Przecież taki remont jest bardzo uciążliw i powinien odbywać się bez przerw. Chodzi o to, żeby jak najszybciej centrum miasta znów było dostępne.
Pytamy w urzędzie miasta. Naczelnik wydziału inwestycji Monika Andrysiak odpowiada: dzisiaj przyjedzie konserwator zabytków.
I dlatego prace zostały na razie wstrzymane. Na jak długo nie wiadomo. Wszystko zależy od konserwatora, który przyjrzy się placowi budowy pod względem historycznym. I to on zdecyduje, czy pracownicy firmy, która remont Reymonta wykonuje, wrócą, czy jednak trzeba będzie wykonać jakieś prace archeologiczne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze