Gwałtownie rośnie ilość zakażeń. Kolejne setki osób trafiają na kwarantannę. Najgorzej ma być w połowie lutego. Czy w sklepach będzie miał kto sprzedawać? W zakładach produkować? A policjanci, strażacy, ratownicy i pielęgniarki? Co jeśli Sanepid zdecyduje, że nie mogą wyjść z domów, bo mieli kontakt z zakażoną osobą?
Od kilku tygodni obserwujemy gwałtowny przyrost zakażeń koronawirusa w Polsce. W Radomsku kilka ostatnich dni stycznia to liczby powyżej 100 nowych przypadków. Padają kolejne rekordy, zbliżamy się do 60 tysięcy zakażeń na dobę. To prawie dwa razy więcej niż 1 kwietnia 2021. Ministerstwo zdrowia poinformowało wtedy o 35.251 nowych przypadkach. Wówczas dominował wariant alfa. Na jesieni mieliśmy do czynienia z wariantem delta. Tymczasem obecnie mówi się o piątej fali epidemii, za którą odpowiada omikron. Dobra wiadomość, to ta, że ma on łagodniejszy przebieg, mniejsze jest ryzyko, że osoba zakażona trafi do szpitala. Zła, że przy tej liczbie nowych przypadków......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze