Śmiertelność wynosiła 10 proc., większość ze zmarłych była po 45 roku życia i pracujących umysłowo. Odwszono 67.214 sztuk ubrań. Epidemia tyfusu i ospy prawdziwej została już opanowana w 1919 r., dzięki przymusowym szczepieniom i izolacji chorych
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Działający od 1839 r. w Radomsku szpital był na swój sposób prawdziwą rewolucją w ochronie zdrowia, choćby dlatego, że pracował w nim lekarz. Niewielka ilość łóżek, prymitywne narzędzia i lekarstwa, nie dawały wielkich nadziei chorym. Nie mniej jednak był to postęp. Wszystko mogły jednak zniweczyć epidemie. Te, znane są ludzkości od wieków, nie omijały też samego Radomska.
Z czasem nauczono się rozpoznawać choroby zakaźne, nawet w pewien sposób im zapobiegać i leczyć. Choć przeważnie jedynym ratunkiem było odosobnienie chorych, a dla tych, którzy śmierci się nie ustrzegli, osobne gr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze