Reklama

Sześćdziesięciolatek na przeszkoleniu wojskowym. „Do ludzi dotarło, że jest wojna i że to, co robimy, jest ważne" [Rozmowa]

Wiedziałem, że coś takiego może nastąpić, bo podwyższono limit wieku poborowego dla podoficerów i oficerów do 63. roku życia. Było wiadomo, że armia cierpi na niedostatki kadrowe - Gazeta rozmawia z Janem Pawlikowskim, którego armia wezwała na przeszkolenie w wieku 59 lat

 

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Ile ma pan lat?

JAN PAWLIKOWSKI: - W tym roku kończę sześćdziesiąt.

Co pan robi zawodowo?

- Jestem nauczycielem w zespole szkół rolniczych w Dobryszycach.

Kiedy pan się dowiedział, że wojsko wzywa pana na przeszkolenie?

- Pod koniec ubiegłego roku dostałem kartę mobilizacyjną. Wskazywała, że mogę być powołany w trybie pilnym do jednostki.

Zdziwiło to pana?

- Trochę tak. Przede wszystkim z racji wieku. Wiedziałem, że coś takiego może nastąpić, bo podwyższono limit wieku poborowego dla podo......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości