Towarzystwo Budownictwa Społecznego obok swojej siedziby ustawiło metalowe serce, do którego trafiają plastikowe nakrętki z butelek PET. Pracownicy zachęcają wszystkich do włączenia się w pomoc.
W piątek serce, które stało bezpośrednio przy budynku spółki, zmieniło swoją lokalizację. Obecnie umieszone jest na placu między budynkiem TBS a Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej przy ul. Kościuszki 12a.
Dochód ze sprzedaży nakrętek jest przeznaczany na leczenie i rehabilitację Sebastiana Gasika. Chłopak skończył już 18 lat. Urodził się jako wcześniak z Dziecięcym Porażeniem Mózgowym czterokończynowym i epilepsją.
"Mimo rehabilitacji Sebastian nie chodzi, nie mówi, jest osobą wiotką oraz głęboko niedowidzącą, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych. Po półtorarocznym leczeniu zapalenia płuc, okazało się, że Sebastian ma niedobory odpornościowe. Od wielu lat rodzice jeżdżą co miesiąc po 90 km po zastrzyki. Dziś Sebastian pobiera immunoglobuliny, jest pod opieką neurologa, okulisty, ortopedy, rehabilitanta, oraz poradni zaburzeń odporności." - napisano na stronie Fundacji Złotowianka, która prowadzi zbiórkę na rzecz chłopca. Wpłat można dokonywać bezpośrednio na konto Sebastiana. Link: TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze