Do tej pory w sprawie budżetu wszystkie karty miał prezydent, radni mogli co najwyżej jego propozycji nie przegłosować. Precedensowe postanowienie sądu dotyczące sprawy z Radomska zmienia relacje między prezydentem i radą miasta
To była wielka awantura. Zaczęło się prozaicznie - na sesji 17 września ubiegłego roku większość w radzie (czyli Koalicja Obywatelska, która ma 11 mandatów na 21) przegłosowała zmiany w budżecie miasta. Prezydent Jarosław Ferenc (RdR) wnioskował, by przesunąć 80 tys. zł na modernizację dachów w lokalach TBS i przebudowę lokali. Przewodniczący rady Rafał Dębski (KO) złożył inny wniosek - by 40 tys. przesunąć na dofinansowanie szkoleń grup młodzieżowych w klubie RKS Radomsko. Prezydent protestował, że przygotowanie zmian w budżecie to jego wyłączna kompetencja, tylko on może zgłaszać wnioski i przesunięcia w budżec......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze