Reklama

Przeprowadzają się z miasta na wieś. Nie odwrotnie: „Po prostu zmieniły się priorytety"

Początkowo musiała nauczyć się współżyć z ludźmi, którzy różnili się od niej mentalnością. Po prostu jej priorytety i doświadczenia były inne. Na przykład kwestia angażowania się w życie społeczne. Dla niej to było oczywiste

Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl 

„Chcę wyjechać na wieś, gdzie się zatrzymał w polu czas; chcę w nieruchomym stawie zobaczyć swoją twarz” - ta piosenka sprzed lat brzmiała w uszach, gdy pracowałam nad tym tekstem. O ludziach, którzy z miasta przeprowadzili się na wieś. A konkretnie pod Radomsko. Jest ich coraz więcej. Jedną z nich jestem ja. Przyjechałam z Sosnowca. Sosnowiczanka od pokoleń, mieszkam na wsi pod Radomskiem.

***

Sielanka? Ucieczka? Co skłania mieszczuchów do wyprowadzki na wieś? Piękno przyrody, lasy, rzeki, pola? Cisza, ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 93% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości