Reklama

Przepisy Kasi Nowickiej [PlateByKate.com] Zupa kurkowa z klopsikami

Grzybami pachnie mój dom. Sypnęło prawdziwkami i maślakami, ale moje serce nadal należy do kurek. Bo w pierwsze chłody pogranicza lata i jesieni złota zupa z tych niepozornych grzybów otula jak koc.

Sezon na kurki zawsze jest dla mnie za krótki. Najeść się na zapas? No nie da się, choćby nie wiem, jak próbować. Tak samo jak truskawek, czereśni czy szparagów. Dzielnie jednak próbuję i stawiam je na stole przy każdej niemal okazji - od śniadania do kolacji. Z makaronem? Dlaczego nie. Albo z puszystym omletem na śniadanie. W każdej formie to po prostu eksplozja smaku.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości