Reklama

Przemysław Ciemieniewski nie żyje. Przegrał walkę z nowotworem

Przemysław Ciemieniewski był piłkarzem RKS-u Radomsko i Omegi Kleszczów. Na facebookowym profilu tego pierwszego klubu pojawiła się informacja o jego odejściu.

Były piłkarz kilka lat walczył ze złośliwym nowotworem, czerniakiem złośliwym. Miał 41 lat.

W 2019 roku w trakcie leczenia przeszedł udar. Jego brat Mariusz organizował wtedy zbiórkę pieniędzy. - To jedyna i ostatnia szansa, żeby uratować Przemka. Błagam o pomoc... - pisał brat w 2019. - Pięć lat temu został u niego zdiagnozowany nowotwór złośliwy skóry - czerniak w najwyższym stopniu złośliwości. Świat Przemka się zawalił. Z bardzo aktywnego człowieka, piłkarza i trenera, stał się osobą potrzebującą wsparcia ze strony innych osób przez 24 godziny na dobę. Nic już nie jest takie samo jak wcześniej. Przemek stracił rodzinę i ukochaną piłkę nożną. Jeśli zabraknie pieniędzy na leczenie, straci też życie… W 2014 roku po kolejnych operacjach usunięcia guza i radioterapii Przemek dostał udaru. Od tego czasu ma porażoną prawą stronę ciała i problemy z mówieniem. Nowotwór nie tylko zniszczył jego życie i sprawność, ale też bardzo go oszpecił. Chemia, którą przyjmował, zamiast pomóc, zadziałała odwrotnie i zwiększyła tylko rozmiary guza. Lekarze w Polsce nie chcieli się podjąć ponownego wycięcia guza. Mogliśmy czekać na śmierć Przemka z założonymi rękami albo szukać pomocy poza granicami Polski. W ten sposób trafiliśmy do specjalistycznej kliniki w niemieckim Essen.

Reklama

W zbiórki na rzecz Przemysława Ciemieniewskiego angażowali się też kibice.

„Jeszcze w tamtym roku bywał na naszych meczach” - czytamy na Facebooku RKS-u.


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości