W poniedziałek 2 stycznia na ulicy Mostowej zasłabł mężczyzna. Akurat nie było wolnej karetki pogotowia ratunkowego.
I dlatego do akcji ratunkowej wysłano strażaków. W sumie alarmowe wezwanie dostały trzy zastępy. Jeden zawodowy z Radomska i dwa ochotnicze, z Przedborza i Włoszczowy.
Na miejsce jedzie też patrol policji.
Strażacy wykonują resuscytację. Do czasu przyjazdu pogotowia.
Niestety, mimo wysiłków strażaków, mężczyzny nie udaje się uratować.
Ofiara, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia, to przedborzanin w wieku 53 lat. Mężczyzna chorował poważnie od dłuższego czasu, leczył się.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wasze artykuły to patologia dziennikarstwa. Staż to PSP Radomsko, PSP Włoszczowa oraz OSP Przedbórz
Wasze artykuły to patologia dziennikarstwa. Staż to PSP Radomsko, PSP Włoszczowa oraz OSP Przedbórz