Reklama

Protest rolników w Radomsku i okolicy. Miało ich nie być, ale jednak będą

07/02/2024 17:34

W piątek 9 lutego rusza wielki protest. Ma potrwać 30 dni, do 10 marca. Według naszych informacji jeszcze do wtorku nie było w planach żadnych akcji protestacyjnych w Radomsku i okolicy.

Rolnicy informowali Gazetę, że byli zniechęcani do działań. Głównym argumentem był brak struktur organizacyjnych.

Organizatorem protestów jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Decyzja o nich została podjęta na Prezydium Związku 31 stycznia 2024 roku. Wtedy też podjęto uchwałę o ogłoszeniu strajku generalnego rolników na terenie całego kraju. Jak podaje Rolnicza „Solidarność” strajk generalny „rozpocznie się blokadą wszystkich przejść granicznych Polski z Ukrainą wraz z blokadami dróg i autostrad w poszczególnych województwach z dniem 9 lutego 2024 roku o godzinie 10.00”.

Reklama

Protesty zostały poparte przez Zarząd Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego. Gazeta skontaktowała się telefonicznie z Agnieszką Zarembą z Biura Powiatowego Izby Rolniczej. Poinformowała nas, że rolnicy z powiatu radomszczańskiego przyłączyli się do grupy z Piotrkowa Trybunalskiego. Chcieliśmy dowiedzieć się, w jaki sposób Izba na terenie naszego powiatu będzie wspierać protesty rolników. Dodajmy, że w oficjalnym stanowisku Bronisław Węglewski Prezes Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego nie tylko pisze o poparciu protestu, ale zachęca do udziału w nim:

- Protest jest dla nas środkiem wyrazu niezadowolenia z obecnej sytuacji!

Reklama

Apelujemy i zachęcamy rolników z województwa łódzkiego o przyłączenie się do  ogólnoeuropejskiego protestu przeciwko niekorzystnym zmianom Wspólnej Polityki Rolnej.

Protestujemy w trosce o przyszłość rolnictwa, zachowując pełną gotowość do konstruktywnego dialogu i współpracy nad rozwiązaniami, które będą korzystne dla środowiska i dla rolników.

Gazeta skontaktowała się także z Januszem Terką, przewodniczącym Biura Powiatowego Izby Rolniczej w Piotrkowie Trybunalskim. Jak nam mówi jeszcze trwają ustalenia, ale planowany jest protest również w Radomsku. Rolnicy mają przejechać drogą nr 42. Protesty odbędą się również w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego.

Reklama

Według informacji, które dotarły do Gazety rolnicy z powiatu radomszczańskiego raczej byli zniechęcani do wzięcia udziału w protestach.  Wystarczy spojrzeć na ich mapę.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Starszy pan - niezalogowany 2024-04-03 13:16:58

    Ciekawe czy kiedykolwiek europejskie (w tym polskie) społeczeństwa zauważą, że rozwydrzyły rolników dopłatami do wszystkiego. Kiedy rzemieślnik poniesie stratę, to albo się ubezpieczył, albo ... jest stratny. Kiedy straci rolnik, to państwo, CZYLI MY, refundujemy mu stratę. Poziom życia rolnika jest dziś wielokrotnie wyższy niż w czasach mojej młodości (late 60-te i 70-te) , ale teraz narzekają i żądają o wiele bardziej niż wtedy. Na każdym wiejskim podwórku stoi po kilka samochodów, o maszynach nie wspominając. Muszą spłacać kredyty ? Oczywiście ! Jak wszyscy . A kupować trzeba tyle, na ile stać, a nie tak, żeby zaimponować sąsiadowi. Przeciętny rolnik ma wielokrotnie więcej niż przeciętny mieszkaniec miasta. Ale to urzędnik czy fabryczny robotnik dopłaca do rolnika, a nie na odwrót. Blokowanie dróg publicznych powinno być karane przepadkiem blokującego sprzętu, bo nie przepuszczanie ludzi np. jadących do szpitala to zbrodnia. A jeśli komuś nie opłaca się bycie rolnikiem, to nie ma przymusu. Sprzedać gospodarkę i donroboty, a nie wałkonić się na drogach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości