W dzielnicy Saniki firma z Łodzi chce wybudować wielką farmę transformatorową. Wystąpiła do urzędu miasta o wydanie warunków zabudowy. Mieszkańcy są przeciwni. Złożyli do miasta petycję. Podpisało ją prawie 150 osób.
Planowane urządzenie, zwane także stacją trafo, odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu odnawialnych źródeł energii - farm fotowoltaicznych. Dzięki transformatorom energia elektryczna pozyskana z fotowoltaiki jest następnie zmieniana z niskiego napięcia na średnie i przekazywana do sieci energetycznej.
Farma ma powstać wśród zwartej zabudowy.
- Prezydent miasta bardzo chce to wybudować. My walczymy, żeby tak się nie stało. Złożyliśmy petycję do prezydenta w tej sprawie. Nie zgadzamy się, żeby taka instalacja zagrażała naszemu zdrowiu. Ona wytwarza pole elektromagnetyczne - mówi pan Ryszard, mieszkaniec dzielnicy Saniki.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 80% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze