Podobnie jak w gospodarce, tak i w sporcie niewiele jest pewne. Wciąż czyha covid, czai się lockdown. Do tego sam sport z zasady jest nieprzewidywalny.
O sytuacji w sporcie zawodowym i amatorskim rozmawiamy z Robertem Sztangreciakiem, zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz trenerem boksu oraz z Marcinem Brysiem, trenerem klubu piłkarskiego Start Lgota Wielka.
Robert Sztangreciak: - Nadchodzący rok jest nieprzewidywalny. Panujące obostrzenia, covid, możliwy lockdown – to decyduje o sytuacji w sporcie. Ludzie zyskają większą świadomość dotyczącą roli rekreacji i sportów amatorskich. Będą mieli dosyć siedzenia w domu, zwłaszcza gdy w będą skazani na lockdown. Docenią rolę sportu w dbałości o własne zdrowie. Sport zawodowy to ważny aspekt życia publicznego. Jednak sport bez publiczności nie jest już tym samym. Wymaga on bowiem dopingu, uznania, a na tę chwilę sytuacja jest trudna. To przekłada się na dochodowość głównych dyscyplin. Zyskają inne, mniej popularne. To kwestia mody. Przykładem może być sport kometkowy - padel. To połączenie squasha i tenisa ziemnego. Jednocześnie zyskają także tradycyjne formy rekreacji, jak jazda na rowerze, czy biegi. Na pewno nasilą się choroby cywilizacyjne, bo społeczeństwo w czasie pandemii odzwyczaiło się od aktywności ruchowej.
Marcin Bryś: - Nie wiadomo, jakie restrykcje wprowadzą rządzący. Obowiązek szczepień może się przenieść na kwestie liczby osób uczestniczących w meczach jako widzowie, ale także na drużyny sportowe. Do tego dochodzą kwarantanny. W kolejnym sezonie kalendarze rozgrywek piłkarskich będą napięte. Sport zawodowy nie przestanie funkcjonować, covid zaakceptujemy i będziemy go traktować jak grypę. Kluby potrzebują publiczności, nawet jeśli chodzi o dochody. Jeśli nie można pokazać rozgrywek widzom, to coraz mniej osób chce w sport inwestować. Poza tym mniejsze będą nakłady na rozwój infrastruktury. Co ciekawe, na przykład w piłce nożnej będą przetasowania, które zależne będą od warunków zewnętrznych. Obserwować będziemy fascynujące wzloty i spektakularne porażki. Sport amatorski zanika. Coraz mniej będzie chętnych do jego uprawiania. Pandemia ogranicza promocję aktywności ruchowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze