Reklama

PROGNOZA 2022 R. Czy będziemy gotowi na prawdziwe emocje? To z nich będzie czerpała kultura

30/12/2021 17:10

Z badań przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że ponad 60 proc. doświadczyło negatywnych skutków pandemii covid, poprzez m.in. spadek przychodów z działalności gospodarczej.

Kultura w coraz większej mierze trafia do sieci. Zmienia się jej forma: ze stacjonarnej na zdalną. Ta jednak nie gwarantuje takich samych doznań i estetyki, jak obcowanie z kulturą na żywo. Jakie są perspektywy dla kultury, która z form zwycięży? Czy będą się uzupełniać? Czy my w ogóle nadal będziemy jej łaknąć? O tym opowiedziały nam animatorki kultury: Violetta Ojrzyńska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w  Gidlach oraz Jolanta Dąbrowska, kierownik Działu Edukacji Artystycznej i Organizacji Imprez w Miejskim Domu Kultury w Radomsku. 

Violetta Ojrzyńska: Kierunek rozwoju kultury w 2022 roku wyznaczać będzie - poza, co oczywiste sytuacją epidemiologiczną - nasza gotowość do uczestnictwa w kulturze. Cyfryzacja działań kulturalnych, przeniesienie aktywności jednostek upowszechniania kultury do sieci, ukierunkowanie projektów na odbiorcę online- to niezaprzeczalnie dobre strony zmian w funkcjonowaniu jednostek kultury w czasie pandemii i zapewne nowe formy pracy pozostaną z nami na kolejne lata. Z drugiej strony przekonaliśmy się, źe nic nie jest w stanie zastąpić bezpośredniego kontaktu artysty z publicznością, twórcy z odbiorcą, dzieła z autorem, człowieka z człowiekiem. Wszelka aktywność kulturalna oparta jest na budowaniu relacji, a tu niezbędne są emocje: żywe, prawdziwe. I właśnie stąd bierze się moja teza, że gotowość do tworzenia relacji międzyludzkich będzie źródłem formułowania kierunków rozwoju kultury w nadchodzącym roku. Od tego jak szybko instytucje kultury skupią się na zaspokajaniu aktualnych potrzeb użytkowników, budując relacje i tworząc kalendarz wydarzeń kulturalnych zależeć będzie jaki obraz kultury ukształtuje się w przyszłości.

Reklama

Jolanta Dąbrowska: To będzie kolejny, trudny rok dla kultury ale widać już pewne światełko w tunelu. Powoli uczymy się żyć z obostrzeniami. Widzowie do nas wracają, z czego bardzo się cieszymy. Dla Miejskiego Domu Kultury w Radomsku będzie to rok szczególny. Czeka nas duży remont. Sala widowiskowa przez kilka miesięcy będzie wyłączona z użytkowania, dlatego na pewno łatwiejsze będą dla nas miesiące letnie. Wtedy część imprez odbędzie się w plenerze. Mamy również nadzieję, że niektóre z naszych pomysłów będziemy mogli zorganizować w zaprzyjaźnionych instytucjach kultury.  A w szerszej perspektywie? Cóż. Wiele zależy od naszej kreatywności. Najłatwiej jest powiedzieć „ mamy pandemię i się nie da”. Nie. Trzeba szukać rozwiązań i dostosowywać się do nowej dla nas wszystkich rzeczywistości. Jeżeli nie można czegoś zrobić na żywo w salach MDK, trzeba przejść do sieci i przeczekać ten trudny czas. Przykładem tego jest np. realizowany przez nas program „Kultura ma głos”. Premierowe odcinki nadajemy nieprzerwanie w każdy czwartek o godz. 18. Poza tym cały czas piszemy projekty i szukamy pieniędzy zewnętrznych co może być wzmocnieniem naszej bieżącej działalności.Warunek przetrwania jest jeden. Nasze propozycje muszą być atrakcyjne, oryginalne, ciekawe dostosowane do różnych grup. Nie możemy przez pandemię dać o sobie zapomnieć naszym widzom, bo odbudowanie tworzonego latami poczucia, że jesteśmy im potrzebni, będzie po prostu niemożliwe.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości