Remont Glinianek, który ma stać się miejsce spotkań nie tylko mieszkańców dzielnicy Kowalowiec, prowadzony jest etapami.
Ta inwestycja warta jest kilkanaście mln zł, 7 i pół mln miasto pozyskało w formie dotacji. Plan był ambitny, podzielony na etapy, ale już wiadomo, że nie będzie aż tak "na bogato", jak zakładano.
Pierwszy etap już gotowy, w urzędzie ogłoszono przetarg na kolejny i okazało się, że wykonawcy te prace wyceniają znacznie wyżej niż miasto.
- Amfiteatru na Gliniankach nie będzie, nie stać na to - powiedział podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta prezydent Jarosław Ferenc. Dodał, że trwa analiza, powinna potrwać jeszcze tydzień, może półtora, a potem kolejny przetarg.
Urzędnicy szukają sposobu na obniżenie kosztów, czyli zmiany materiałów i elementów małej architektury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze