Reklama

Prezes PSS Zorza Anna Dudek: A nam firma zaproponowała cenę za prąd wyższą o 700 procent niż teraz

Dzisiaj rano informowaliśmy, że dyrektor szkoły w Strzelcach Małych w gminie Masłowice Roman Janiec pomyślał, że kończy się umow ana prąd i trzeba podpisać nową. Otrzymał ofertę i choć spodziewał się podwyżki, to nie o 650 procent.

Szybko został "przebity" Prezes radomszczańskiej Zorzy Anna Dudek "przelicytowała" go o 50 punktów procentowych. To znaczy firma, która przedstawiła jej ofertę - podwyżka to aż 700 procent!

- Zgadza się, dokładnie tyle - mówi Gazecie pani Anna. - Dotychczas mieliśmy stawkę 0,30 za kWh a obecnie propozycja stawki na rok 2023 rok to 2 zł i 20 gr.

Prezes wyjaśnia, że tak jak w szkole w Strzelcach, umowa na dostawę prądu kończy się Zorzy 31 grudnia.

- Biorąc pod uwagę, że od stycznia, oprócz gigantycznej podwyżki ceny za prąd czeka nas mega podwyżka za gaz i do tego wciąż nie znamy ostatecznej ceny, oraz podwyżka kosztów ciepła miejskiego, nie trzeba mieć ani wiedzy biznesowej ani szczególnej wyobraźni, by przewidzieć co to oznacza dla takiej firmy jak Zorza, która działa tylko na rynku radomszczańskim i nie korzysta ze wsparcia finansowego jakim mogą się pochwalić sieci zagraniczne, choćby z banku światowego - nie ukrywa prezes.

Reklama

I podkreśla, że każdy Polak robiący zakupy w obcych sieciach powinien mieć świadomość, że nikt nie daje tak olbrzymiego wsparcia tym sieciom bez powodu.

- To są działania obliczone na wiele lat i mające na celu całkowite podporzadkowanie handlu w Polsce obcemu kapitałowi - uważa. - Polacy się oburzają na takie słowa, chcą mieć prawo wyboru, którego przecież przez wiele lat komunizmu byli pozbawieni, tymczasem żaden Niemiec czy Francuz nie pójdzie na zakupy do obcej sieci, bo ma świadomość co to oznacza w dalszej perspektywie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości