Urząd już pogodził się z tym, że 3,7 mln dotacji na remont piwnic w MDK przepadło. Wykonawca, który wygrał przetarg chce od miasta 500 tys. odszkodowania. Teraz miasto szuka pieniędzy na Kinemę. Potrzebuje 1,1 mln zł
Historia projektu remontu piwnic zaczyna się w 2014 roku. Wtedy dyrektorem Miejskiego Domu Kultury była Elżbieta Kwiatkowska. Piwnice były do tego czasu wykorzystywane jako magazyny. Jednak w placówce zawsze brakowało miejsca, kolejne metry przestrzeni by się przydały.
Zlecono wykonanie projektu. Powstał, ale nie było środków na jego realizację. Do 2019 r. gdy miasto pozyskało 3,7 mln zł dotacji z urzędu marszałkowskiego. Zamierzało dołożyć z własnego budżetu, w sumie prace miały kosztować prawie 6,5 mln. Rozpisano przetarg. Do pierwszego nikt się nie zgłosił. Były kolejne, wybrano wykonawcę.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze