Czy w lipcu czekają nas rachunki grozy za prąd? Właśnie przestaje obowiązywać specjalna rządowa tarcza.
Do końca czerwca obowiązywała rządowa tarcza. Chroniła nas przed skutkami inflacji, która spowodowała gwałtowny wzrost cen. Dlatego jedna kWh energii kosztował nas 41 groszy. Jeśli nie przekroczyliśmy zużycia na poziomie 1500 kWh na pół roku. Jak mówią pracownicy zakładu energetycznego, w typowym gospodarstwie domowym rocznie zużywa się do 2000 kWh. Oczywiście potrzebujemy coraz więcej prądu, ale na razie tyle wystarcza. Po przekroczeniu limitu zużycia prądu każda kolejna kWh była droższa o 28 groszy, bo z 41 groszy cena wzrastała do 60 groszy.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze