Reklama

Pracownicy NTL-u otrzymali wypowiedzenia. Właściciel: to przez duże straty

Wszyscy etatowi pracownicy Niezależnej Telewizji Lokalnej otrzymali trzymiesięczne wypowiedzenia. Na razie pracują i przygotowują programy tak jak do tej pory. Michał Winnicki, właściciel stacji, który odkupił NTL od TVN-u, twierdzi, że nie zamierza jej zamykać.

 

(Michał Winnicki właścicielem NTL-u został we wrześniu 2019 roku)

A wypowiedzenia to efekt pandemii koronawirusa, drastycznie spadających przychodów z reklam i coraz większych strat spółki. - Nie otrzymaliśmy pomocy publicznej (Tarcza i zwolnienia z ZUS-u) ponieważ straty w poprzednich latach przekraczały 50 procent kapitału zakładowego – mówi Gazecie Michał Winnicki. - Być może za trzy miesiące, w zależności od sytuacji, a mam nadzieję, że te się będą poprawiać, zaproponujemy pracownikom inne rodzaje umów. Z każdym będziemy rozmawiać indywidualnie. Na razie wszyscy pracują tak jak do tej pory, świadczą pracę, z anteny nie znika żaden program - zapewnia.

Reklama

I przypomina, że wszystkie media, a zwłaszcza lokalne, odczuły bardzo mocno koronakryzys. I że wymówienia dla pracowników to sposób na walkę z jego skutkami.

Daniel Łuszczyn, dyrektor NTL-u, nie komentuje decyzji właściciela.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości