Reklama

Pożar w Przedborzu. Kapitan Marek Jeziorski: - Akcja gaśnicza trwała siedem godzin. Uratowano mienie o wartości 4 milionów złotych

W poniedziałek 18 listopada kilka minut po godzinie 17 w zakładzie stolarskim w Przedborzu wybuchł pożar.

Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej informację odebrał o 17.11 i na ulice Cegielnianą wysłał dwa zastępy zawodowe z Radomska i dwa straży ochotniczych. Potem dojechały kolejne cztery, w tym wóz z cysterną.

- Akcja gaśnicza trwała siedem godzin. Uratowano mienie o wartości 4 milionów złotych - mówi Gazecie oficer prasowy KP PSP Radomsko kapitan Marek Jeziorski.

Straty oszacowano na 15 tys. zł.

- Przypuszczalną przyczyną było przypadkowe zaprószenie ognia przez jednego z pracowników zakładu - mówi strażak. - Palący się karton został położony obok składowanych materiałów palnych, poprodukcyjnych - wyjaśnia.

Reklama

Pożar gasiło 36 strażaków. 

- Dużym utrudnieniem podczas działań było duże zadymienie. Ratownicy pracowali cały czas w aparatach ochrony dróg oddechowych - podkreśla kapitan Jeziorski. - Przydała się sprężarka do butli która znajduje się w OSP Przedbórz. Butle były tam ładowane i dowożone na miejsce prowadzonej akcji gaśniczej.

Zanim straż dojechała na miejsce pracownicy, dziesięć osób ewakuowało się na zewnątrz budynku. Dwóm z nim ratownicy medyczni udzielili pomocy. Na szczęście nie trzeba było ich hospitalizować.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/11/2024 08:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości