Reklama

Powiat musi kupić budynek PUP-u od zarządu województwa. Za ponad 800 tysięcy

Nie pomogły pisma, nie pomogły rozmowy z poseł Anną Milczanowską ani radną i wiceprzewodniczącą sejmiku województwa łódzkiego Anetą Niedźwiecką. Zarząd powiatu musi kupić budnek Powiatowgo Urzędu Pracy za ponad 800 tys. zł. Inna opcja to miesięczy czynsz w wysokości 40 tys. zł. Tej nikt nie bierze pod uwagę

Kilkadziesiąt lat temu był tam sklep meblowy. W 2000 roku budynek staje się własnością województwa łódzkiego, a w środku powstaje urząd pracy. Sam PUP trafia pod skrzydła nie województwa a powiatu. I urząd urzęduje od tej pory nie na swoim.

Reklama

Przez lata w budynek trzeba było zainwestować. W zamian PUP nie musiał płacić czynszu. I to było dobre rozwiązanie, jak mówi wicestarosta Jakub Jędrzejczak. Potem było pięć lat sądowego sporu. Od kwietnia zeszłego roku powiat budynek dzierżawi, za nieco ponad 3.500 zł miesięcznie, od lutego tego za nieco ponad 3.600 zł.

Zarząd prowadzi negocjacje i liczy, że kupi budynek z bonifikatą 80 procent. Bo tak województwo sprzedawało już samorządom swoje nieruchomości. Jakub Jędrzejczak liczył, że taka zasada zostanie utrzymana. Co do bonifikaty tak, ale co do jej wysokości nie. Województwo chce, żeby powiat zapłacił połowę, a że budynek przy Tysiąclecia warty jest ponad 1 mln 700 tys. zł, trzeba zapłacić 800 tys. z groszami.

Reklama

Zarząd powiatu musi dołożyć 500 zł do zabezpieczonych na początku roku w budżecie 800 tysięcy na ten cel. Jak mówi starosta Beata Pokora, miała nadzieję, że cena będzie niższa i pieniądze, które pozostaną, wyda na inwestycje. Dzisiaj wiadomo, że nic z tego. Czynsz w wysokości 40 tys. jest bardzo wysoki, i nikt z zarządu nie rozpatrywał możliwości ponoszenia takich kosztów. Pozostaje kupić, ponieważ urzędu nie ma gdzie przenieść.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości