W czasie epidemii Ministerstwo Oświaty wprowadziło trzy tryby nauki w szkołach i placówkach oświatowych: tradycyjny, czyli stacjonarny, zdalny i hybrydowy.

W kraju następuje wzrost liczby zarażonych koronawirusem oraz chorych na covid-19. W związku z tym panują obostrzenia sanitarne. Początek roku odbył się w sposób ograniczony ze względu na zasady związane z zachowaniem dystansu społecznego. Następnie dzieci ruszyły do szkół.
Wkrótce okazało się, że nastąpił oczekiwany regres zachorowań na covid-19, ale wręcz przeciwnie, doszło do gwałtownego wzrostu liczby zarażonych.
Pierwsze przypadki zachorowań pojawiły się w radomszczańskich placówkach oświatowych, niemal jednocześnie w przedszkolu nr 6 i w szkole podstawowej nr 3.
Taki rozwój sytuacji pokazał, że realne staje się powtórne zastąpienie stacjonarnego trybu nauki przez alternatywne, blokujące rozprzestrzenianie się koronawirusa.
Część uczniów i przedszkolaków pozostało w domach. Nastąpił powrót do nauki zdalnej. Rozwiązanie było tymczasowe. Sanepid nakazał kilkudniową kwarantannę.
W całym kraju nauka w szkołach odbywa się w sposób tradycyjny w 48 tys. szkół i placówek oświatowych. Stanowi to niemal 100 procent wszystkich jednostek.
Tylko w 94 placówkach proces dydaktyczny odbywa się w trybie zdalnym. Pozostałe 418 wprowadziło system hybrydowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze