Jak mówi Gazecie nadkomisarz Włodzimierz Czapla z KPP Radomsko, w komendzie czeka na swojego właściciela porzucony przez niego rower.

(fot. KPP Radomsko)
Mężczyzna zostawił całkiem wartościowy rower na miejscu kolizji, której prawdopodobnie był sprawcą. - We wtorek 28 kwietnia rowerzysta wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie ul. Tysiąclecia z Prymasa Wyszyńskiego, gdzie od niedawna działa sygnalizacja świetlna - mówi policjant. - I doprowadził do zderzenia z osobowym nissanem kierowanym przez kobietę. Rowerzysta nie czekał na policjantów. Porzucił jednoślad i się oddalił - dodaje.
Rower i policjanci czekają na właściciela, bo tę sprawę trzeba wyjaśnić i zakończyć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze