Polak Węgier dwa bratanki... Dzisiaj węgierska prowincja

Jadą rowerami do Rzymu. Dali sobie na to dwa tygodnie. Wśród nich niepełnosprawny Michał Ludwiczak z Kamieńska, który chce pokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Ich podróż relacjonujemy na radomszczanska.pl.

Relacja uczestnika wyprawy Artura Szpondera:
- Dzień czwarty, dla odmiany najkrótszy, bo liczący niecałe 60 km, rajd po węgierskiej prowincji. Odcinek prosty, jedynie urozmaicony o kilka niezbyt niezbyt wymagających podjazdów. Z tego też powodu wyruszyliśmy po 10, by obiad zjeść już blisko miejsce docelowego. Oczywiście nasz wybór padł na leczo, choć w nieco odświeżonej wersji. Jutro ruszamy w kierunku Słowenii.
Można wspomóc rehabilitację Michała Ludwiczaka, wpłacając na ten cel pieniądze. Można to zrobić w tym miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze