Reklama

Pogrzeb Jana Kowalskiego na Starym Cmentarzu. Niemcy rozstrzelali go w lesie w 1943 roku

O godzinie 12 w kaplicy przy Starym Cmentarzu rozpoczęła się msza pogrzebowa Jana Kowalskiego, którego 6 października 1943 roku niemieccy żandarmi wywieźli do lasu i rozstrzelali nieopodal wsi Zalesiczki. Razem z nim zginął jeszcze jeden mężczyzna.

Dzisiejsze uroczystości zorganizował łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

W czasie niemieckiej okupacji, jak informuje IPN, Jan Kowalski był był współpracownikiem miejscowych struktur Armii Krajowej. 5 października 1943 roku. został aresztowany wraz z Tomaszem Fronczakiem w rodzinnej miejscowości, podczas obławy zorganizowanej przez żandarmerię niemiecką i przewieziony na posterunek do Dobryszyc.

Szczątki pana Jana, który urodził się 1 września 1917 r. w Woli Blakowej, w powiecie radomszczańskim, zostały odnalezione w czerwcu 2019 roku podczas prac poszukiwawczych prowadzonych przez IPN w lesie w rejonie miejscowości Słostowice-Zalesiczki na terenie Nadleśnictwa Radomsko.

Reklama

W uroczystościach uczestniczyła rodzina, przedstawiciele kombatantów, przedstawiciele IPN-u, władz samorządowych i parlamentarnych, oraz uczniowie.

Przed śmiercią musieli wykopać dla siebie wspólną mogiłę. Po wykonaniu wyroku Niemcy zasypali zwłoki i przejechali samochodem po ich grobie - tak zaczyna się tekst Tomasza Nowaka o poszukiwaniach szczątków ludzi, którzy ginęli z rąk niemieckiego okupanta (w najbliższym wydaniu Gazety Radomszczańskiej i od środy wieczorem na radomszczanska.pl). Autor pisze również o Janie Kowalskim.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/06/2024 18:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości